Frustrujące w eseju Andrewsa o "wielkiej feminizacji" jest to, że jest oczywiste, iż napływ dużej liczby kobiet do ról z władzą społeczną to poważna sprawa, której konsekwencje zasługują na poważne potraktowanie, a nie na pełne rażąco fałszywych twierdzeń. ¯\_(ツ)_/¯