Wierzę, że w ciągu następnych 10 lat będziemy świadkami śmierci kultury masowej. Już teraz jest dość oczywiste, że AI obniża koszty dla niezależnych twórców, podczas gdy ogromne studia nadal produkują bezduszne śmieci, ledwo osiągając średnio rentowność, ale są zbyt wolne i społecznie niezdolne do dostosowania się do nowej technologii. Sposób, w jaki komputery osobiste i internet zmieniły tworzenie i dystrybucję mediów, umożliwiając tanią i różnorodną produkcję treści oraz rozprzestrzeniając uwagę ludzi między milionami twórców, a nie tylko kilkoma przedstawicielami branży, zostanie przyspieszony do tego stopnia, że ludzie będą otrzymywać ultra-niszowe rekomendacje lub nawet w pełni generowane przez AI media bez ludzkich pośredników. Nigdy nie byłem tak podekscytowany tym, ponieważ w rzeczywistości staje się to w jakiś sposób jeszcze bardziej szalone niż science fiction, a harmonogram ciągle się kurczy, przekraczając moje optymistyczne oczekiwania (jako osoba z dyplomem z AI).