Mój przełożony dzisiaj, pan Louie Waffles 🖤 kilka miesięcy temu był o 2 godziny od uśpienia, kiedy nagle dał mi znać, że nie jest gotowy. Karmiliśmy go przez rurkę, pracowaliśmy z nim, wciąż go kochaliśmy, aż w końcu się poprawił. Dziś jest szczęśliwym małym facetem 🥰