Zauważyłeś kiedyś, jak BTC spadał każdego ranka o prawie tej samej porze, a potem nagle przestał? Jest taka firma, nazywa się Jane Street. Większość ludzi nawet o niej nie wie, ale obracają ogromnymi pieniędzmi, zarabiają miliardy zysku i obsługują dużą część przepływu ETF, w zasadzie siedząc pomiędzy tobą a rynkiem. Teraz dostają pozwy. Terra Luna, problemy z handlem w Indiach, wiele pytań dotyczących tego, jak handlują. Oto dziwna część. Podczas gdy BTC spadał, zwiększali ekspozycję poprzez takie rzeczy jak MSTR, więc sprzedawali jedną stronę i budowali na drugiej. Potem wychodzi pozew. I te codzienne spadki po prostu się zatrzymują. BTC rośnie, rynek znów wygląda lepiej. Może to nic. Może nie. Ale kiedy firma tak duża może widzieć zlecenia i obracać takimi pieniędzmi, to nie tylko handlują. Oni poruszają sprawy.