To stare powiedzenie, które nauczyłem się w Hongkongu, ma na celu przekazanie, że każde miejsce może stać się niebezpieczne, a posiadanie możliwości udania się w inne miejsca jest bezcenne. To lekcja z historii, która mogła zostać zapomniana przez ludzi, którzy nie doświadczyli tej potrzeby w swoim życiu. Faktem jest, że na przestrzeni historii - przez ostatnie 200 lat - około 85% krajów miało tak złe okoliczności, że duża liczba ludzi musiała je opuścić. Mówiąc dokładniej, dzisiaj jest około 195 krajów, a przez ostatnie 200 lat około 160–175 z nich miało przynajmniej jeden okres, w którym znaczne liczby ludzi uciekały z powodu wojny, prześladowań, głodu lub upadku państwa. Historia pokazała, że Wielki Cykl jest czasami napędzany przez pięć wielkich sił w kierunku okresów nieładu, co wydaje się dziać teraz. W każdym razie, byłoby naiwne nie brać pod uwagę i nie przygotowywać się na tę możliwość. Kiedy myślę o inwestowaniu, myślę o tym, do czego służą twoje pieniądze. Myślę, że zgodzimy się, że przede wszystkim mają one na celu zapewnienie bezpieczeństwa tobie i twoim bliskim. Zauważyłem, że perspektywa dotycząca wojen i inwestowania w ich kontekście zależy od bliskości do nich. Jeśli jesteś kimś, kto doświadcza jakiejś wojny (wewnętrznej lub międzynarodowej), twoja perspektywa jest bardzo różna od tej, gdy jesteś poza wojną, myśląc o zwrocie z inwestycji. Moim zdaniem historia pokazała, że najlepszą inwestycją, jaką możesz mieć w czasach wojny, są alternatywne bezpieczne miejsca, do których można się udać, które są dobrze zaopatrzone, a najlepszym aktywem, jakie możesz mieć, jest twój kapitał ludzki.