Cześć, koledzy złudni optymiści!
Osobiście zawsze byłem pozytywnym i nieco naiwnością typem i to mi się sprawdziło. Często pytają mnie, jak to możliwe, że tak dużo się uśmiecham lub dlaczego zawsze jestem podekscytowany... Po prostu nieustannie manifestuję rzeczywistość, którą chcę, aby moje życie stało się. Spróbuj, to działa. Nie możesz po prostu mówić sobie czegoś, musisz naprawdę w to uwierzyć.
86