Oto moja strategia dotycząca obecnej sytuacji rynkowej: 1. Jeśli chodzi o rynek, nadal jestem zdecydowanie pesymistyczny. Ogólny trend spadkowy, nie zamierzam łapać dołków w czasie spadków, grając na 15-20% odbicie, które jest dla mnie bardzo niekomfortowe. Shortowanie nie jest dla mnie, ponieważ przeanalizowałem swoje wcześniejsze transakcje i odkryłem, że ogólnie shortowanie przynosi straty, nie potrafię tego utrzymać, jestem czystym traderem krótkoterminowym, niskie shorty, wysokie zamknięcia. Skoro to nie dla mnie, to nie będę tego robił, ale jeśli ktoś potrafi shortować, może spróbować. Wczoraj przy 72k zamknąłem wszystkie pozycje, również o tym mówiłem na Twitterze. 2. Na blockchainie nadal można zarabiać, tylko trzeba się trochę napracować, górny limit też nie jest wysoki. W ciągu ostatnich kilku dni zbierałem trochę tutaj, trochę tam, razem zarobiłem około 10k dolarów na sol, bsc, xlayer (tu dodam, że trudność na bsc wzrosła, a sol stał się łatwiejszy niż wcześniej). Można zarobić, ale trzeba ciężko pracować nad aktualizacją swojego myślenia, nie można tkwić w jednym miejscu i umierać, a ogólny górny limit nie jest wysoki. I to wszystko są ciężko zarobione pieniądze, większość z nich pomaga tylko w dodawaniu, Jednak szczerze polecam wszystkim w tym roku, można odpocząć, można nie grać, ale od czasu do czasu warto rzucić okiem. Jeśli nie ma się nic do roboty, można zainwestować małe kwoty (nie grajcie dużymi kwotami), ponieważ codzienna praktyka pozwala doskonalić podstawowe umiejętności, a gdy nadejdzie hossa, będziecie gotowi. Znam wielu przyjaciół, którzy mimo złej sytuacji rynkowej nadal ciężko pracują nad swoimi umiejętnościami, a potem w październiku wyciągają kilka milionów z bsc. 3. Dobry czas na poznawanie ludzi. Tutaj nie chodzi tylko o networking, najpierw mówię o poziomie transakcji, w czasie bessy warto intensywnie wymieniać się doświadczeniami z utalentowanymi traderami, rozmowa z kimś lepszym od ciebie naprawdę pozwala wiele się nauczyć. Dla tych, którzy chcą zorganizować coś, bessy to najlepszy czas na networking, w hossie wszyscy są zajęci wydawaniem projektów, sprzedawaniem i zbieraniem pieniędzy, nie mają czasu. Teraz jest dobrze, wszyscy nie mają pieniędzy do zarobienia, jeden projekt umiera za drugim, a zapotrzebowanie na talenty jest ogromne. Na razie to wszystko, co chciałem powiedzieć.