Moja córka dostała ofertę pracy od Tesli "Tato, to 250 tys. dolarów rocznie i będę pracować nad autonomicznym prowadzeniem!" Westchnąłem "Masz tylko tytuł licencjata. Nie jesteś wykwalifikowana do pracy nad niczym" Zaczęła mi pokazywać list ofertowy Zamknąłem laptopa "Zrobisz magistra. Potem staż w szanowanej niemieckiej firmie. Wtedy możemy porozmawiać" "Ale tato, mój przyjaciel przeprowadził się do USA z tylko tytułem licencjata i już zarabia ponad 300 tys..." "A czy twój przyjaciel ma uznawane europejskie kwalifikacje podyplomowe?" Nie odpowiedziała Sprawa zamknięta W Europie najpierw kształcimy, a potem pracujemy Dlatego nasze firmy są budowane na długie lata