Szacuję, że przynajmniej 50% tzw. "influencerów" na X nie ma żadnych szczerych wartości lub przekonań politycznych, społecznych czy religijnych i zamiast tego mówią cokolwiek, co uważają za konieczne, aby zarobić kliknięcia i pieniądze. W związku z tym, każdy powinien patrzeć na "influencerów" z przymrużeniem oka. (W tym mnie. Nie ufaj mi tylko dlatego, że coś powiedziałem. Zrób własne badania.)