To jest prywatny odrzutowiec, który wystartował w lodowatych warunkach i przewrócił się kilka sekund po rotacji. Większość informacji tutaj potwierdza podejrzenia wszystkich, że zajęli się odladzaniem trochę za długo. Drugi pilot ogłosił V1 ułamek sekundy za wcześnie, ale nie sądzę, żeby to było dużym problemem