Wiele osób traktuje Coinbase x402 i GOAT x402 jako dwa konkurencyjne standardy, ale uważam, że to dość powszechne nieporozumienie. x402 to w zasadzie otwarty, niezwiązany z łańcuchem prymityw płatniczy. Protokół jest tylko jeden, a prawdziwa różnica polega na tym, jak ta struktura jest wdrażana. Zazwyczaj oceniam to przez trzy pytania: Kto potwierdza ważność płatności? Gdzie jest ostateczne zabezpieczenie? Ile zaufania jesteś gotów poświęcić dla szybkości? Gdy scenariusz zmienia się na płatność za usługi, wywołanie API na żądanie, rynek M2M, sytuacja zaczyna się zmieniać. Ponieważ w tym momencie płatność nie jest już ostatnim krokiem, ale częścią cyklu żądania. Droga Coinbase jest w rzeczywistości łatwa do zrozumienia, najpierw szybko wprowadza x402 do rzeczywistego świata. Nie musisz budować własnej infrastruktury, płatności, weryfikacja, rozliczenia są już załatwione. Głównym celem jest w rzeczywistości tylko jeden: najpierw zwiększyć wskaźnik adopcji. Problem GOAT jest nieco inny. Bardziej chodzi o to, co by było, gdyby w przyszłości agenci robili interesy z agentami, jak powinna wyglądać ta struktura płatności? Dlatego, mimo że to samo x402, GOAT rozwija całą strukturę, która stara się jak najmniej polegać na zaufaniu. Zazwyczaj rozumiem to jako pięć warstw: Warstwa interfejsu: jednolity język „zapłacono czy nie” Warstwa routingu: automatyczne wybieranie ścieżek płatności przez wiele kanałów Warstwa zaufania: obliczalne tożsamości i reputacje agentów Warstwa rozliczeniowa: ostateczne zabezpieczenie na Bitcoinie jako długoterminowej podstawie rozliczeniowej...