Zapamiętałem na pamięć wiersz Matthew Arnolda „strof z wielkiej chartreuse” kiedy miałem 20 lat. Pewnego dnia chcę odwiedzić klasztor wielkiej chartreuse. Ten wiersz poruszył moje serce, ponieważ opowiadał o byciu wrażliwą, romantyczną duszą w erze materializmu.