Handlowiec kryptowalut niedawno kupił monetę po zobaczeniu popularnego posta KOL na Twitterze. Handlowiec zainwestował 10 000 dolarów w token, wierząc, że to silna okazja, której nie powinien przegapić. W poście KOL napisał: „Ta moneta wygląda bardzo obiecująco. Kupuję teraz.” Obserwujący zaczęli szybko kupować, a cena zaczęła rosnąć. Czując pewność w tym wezwaniu, handlowiec wszedł z 10 000 dolarów, mając nadzieję na wykorzystanie momentum. Potem wykres nagle się załamał, płynność zniknęła, a moneta spadła, pozostawiając jego pozycję wartą około 200 dolarów. Problem zaczął się, gdy handlowiec zaczął publicznie oskarżać KOL-a. Zaczął go obrażać i oskarżać o wprowadzanie ludzi w błąd, aby kupowali tę monetę. KOL jednak powiedział, że tylko podzielił się tym, co osobiście kupił, i że każdy w kryptowalutach jest odpowiedzialny za przeprowadzenie własnych badań przed inwestowaniem. Sytuacja jest teraz taka.. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Kto Twoim zdaniem ma rację w tej sytuacji? 🤔