Piękny klip, który mówi wiele o naturze wiary i bycia człowiekiem. Jako chrześcijanin przyznaję, że codziennie nie udaje mi się prowadzić pobożnego życia. Jest to jeszcze trudniejsze w czasach, w których żyjemy. Ale wszystko zaczyna się od tego, co tutaj opisuje Firas, bycia odpowiedzialnym i otwartym na to, za czym się opowiadasz i prowadzenia przez przykład. Przyznaj się do tego, kim jesteś i co robisz, do swoich sukcesów i porażek. Ustal granice i dąż do tego, aby czynić dobro dla swojej rodziny i przyjaciół. Trzymaj się odpowiedzialności. Ma rację. Wszyscy jesteśmy znieczuleni na zepsucie i dysfunkcję wokół nas.