W takim stopniu, w jakim ograniczenie dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego jest bolesne dla Chin, jest to 10 razy bardziej bolesne dla Korei, Japonii i Tajwanu.
Deklaracja Rubio, aby „uwolnić Chianga”, jest zabawna w świetle faktu, że Chiang Kai-shek jest obecnie odwoływany na Tajwanie. 70% jego pomników zostało usuniętych, a DPP zdecydowanie zobowiązał się do dalszych działań mających na celu „de-Chiang”. Ironią jest, że to na kontynencie cieszy się on odrodzeniem i rebrandingiem jako chiński patriota ponad wszystko.