Obiektywnie, czy była jakaś przyczyna, aby USA zaatakowały Iran *teraz*, a nie później w tym roku?
Wydaje się to niesamowicie głupie, biorąc pod uwagę zbliżające się wybory do Kongresu, aby rozpocząć niepopularną, kosztowną wojnę, gdzie ryzyko to rosnące ceny ropy + inflacja, śmierć amerykańskich żołnierzy, wzrost DXY i uderzenie w rynek akcji.
To jakby, wszystkie złe rzeczy, zebrane w jedną.
wszyscy od lat płaczą, co Ameryka zyskuje na sojuszu z Izraelem, ale najwyraźniej to, co dostajemy, to najlepsza na świecie sieć szpiegowska, która daje nam pułapki w postaci sypiających z irańskimi generałami, przekupując oficerów za szczegółowe arkusze kalkulacyjne ukrytych magazynów i bunkrów.