Powodem wypadku Maxa był problem z oprogramowaniem, który spowodował nadmierne odzyskiwanie energii, blokując tylne opony. Wache mówi, że to ‚łatwe do naprawienia’ i nie ma większych obaw.
Mówi również, że gdyby Max nie miał tych problemów, szacuje się, że byłby około 3 dziesiątych sekundy za Mercedesem.
(źródło: @shigasportsf1)
George Russell: "Mam nadzieję, że Max nadal będzie prowadził po pierwszym okrążeniu. Nie zamierza po prostu odjechać, nie musisz jeździć jak chuligan, nie rób nic szalonego, żeby zarządzać tempem.."
Q: Masz na myśli Lewisa w 2016 roku?
George: "Tak, w pewnym sensie. Widzisz wielu kierowców robiących to.. Monako, Singapur, to jest normalne. Mamy nadzieję, że po pierwszym okrążeniu nadal będzie prowadził, a wtedy jestem pewien, że będą jakieś okazje."